Jak to się zaczęło
Wszystko zaczęło się od rodzinnych wakacji nad Krutynią. Tomek, nasz założyciel, był wtedy studentem turystyki i spędził całe lato pracując w małej wypożyczalni kajaków. To tam zakochał się w pracy z ludźmi i naturą.
Po ukończeniu studiów postanowił stworzyć własne miejsce – takie, gdzie każdy klient będzie traktowany indywidualnie, a sprzęt będzie zawsze w nienagannym stanie. Pożyczył pieniądze od rodziny, kupił trzy używane kajaki i zaczął działać.
Pierwsze sezony były trudne. Tomek sam odbierał rezerwacje, naprawiał sprzęt i prowadził instruktaże. Ale opinie klientów były tak dobre, że z roku na rok firma rosła. Dziś w zespole pracuje 12 osób, a nasza flota liczy 45 jednostek.